
Ojciec pięciorga dzieci, Jean-Pierre Papin, opowiedział o swojej córce Emily, która ma uszkodzenie mózgu. Były piłkarz nie kryje dumy z postępów młodej kobiety, która wkrótce skończy trzydzieści lat.
Jego nazwisko na zawsze pozostanie ikoną w świecie piłki nożnej. Jean-Pierre Papin, były napastnik reprezentacji Francji, zdystansował się od sportu po zakończeniu kariery. Choć trenował kilka drużyn i zarządzał klubami, robił to sporadycznie, woląc poświęcić się życiu rodzinnemu, a w szczególności Emily . On i jego żona Florence są rodzicami pięciorga dzieci, w tym Emily, która wymaga szczególnej opieki. Od dzieciństwa cierpi na uszkodzenie mózgu. „ Moja kariera została zawieszona, ponieważ moja córka jest ważniejsza ” – wyjaśnił w wywiadzie dla „Le Parisien” w poniedziałek, 3 sierpnia, po czym dodał: „ Dziś czuje się dobrze ”.
To wielkie zwycięstwo nad życiem jest powodem dumy dla Jean-Pierre’a Papina
Powrót do futbolu to dla Jean-Pierre’a Papina sposób na chwilę wytchnienia. Przerwę od codziennej rutyny, która bywa trudna do ogarnięcia, i skupienie się na opiece, której potrzebuje jego córka . „ Ma codzienny program ze specjalistami, którzy pomagają jej w rozwoju ” – wyjaśnia. Z piłką nożną w środku boiska, zamierza „ zrobić sobie trochę wolnego, bo on też tego potrzebuje ” – mówi. Niemniej jednak nie ma wątpliwości, że Emily „ zawsze pozostaje [jego] priorytetem ”. I dumą. Ponieważ Emily, mając prawie 30 lat, „ wciąż robi postępy ” – chwali się jej ojciec . „ Wiemy, że nigdy nie będzie taka jak inne . Ale Emily mieszka z nami, będąc w 200% częścią rodziny (jest trzecim z pięciorga rodzeństwa). Mamy o jedno zmartwienie więcej niż większość rodziców i poradziliśmy sobie z nim ” – mówi z humorem były zawodnik OM.
